A w górach już wiosna

Plener Kingi i Czarka. Zaaaaaapraszam! 🙂
Pierwsza w tym roku wiosenna sesja i już w moich ulubionych okolicznościach czyli górach. Trafiliśmy na naprawdę fajne warunki pogodowe. Nad Tatrami piętrzył się groźny wał fenowy a nad nami krążyły cudowne cumulusy. Wszystko dzięki temu, że dzień wcześniej zerkając na dokładne prognozy zaproponowałem żeby może jednak przesunąć plener na „jutro”. To ryzyko opłacało się! Odwiedziliśmy kilka kameralnych miejsc, gdzie nie spotkaliśmy w zasadzie nikogo. Gdy niebo pod koniec sesji prawie całkiem się zachmurzyło, zaproponowałem żeby jechać jeszcze w jedno słowackie miejsce, gdzie przy odrobinie szczęścia może być ładny zachód słońca. Dojeżdżając na miejsce dokładnie wtedy wszystko zapaliło się pięknym złotym światłem może na 5-10minut. Było super! A na koniec pierwiosnki… zamiast przereklamowanych krokusów;)
20160409_p_001_1 20160409_p_009 20160409_p_011_1 20160409_p_012 20160409_p_026 20160409_p_028_1 20160409_p_059 20160409_p_039 20160409_P_033 20160409_p_053 20160409_p_068_2 20160409_p_058 20160409_p_066 20160409_p_075 20160409_p_076_1 20160409_p_083 20160409_p_090 20160409_p_092 20160409_p_105 20160409_p_088 20160409_p_110_1 20160409_p_122 20160409_p_127 20160409_p_123_1 20160409_p_137 20160409_p_139 20160409_p_138 20160409_p_140 20160409_P_148 20160409_P_151 20160409_p_150 20160409_p_154 20160409_p_156 20160409_p_160_1

Reklamy